Skocz do zawartości

W jakim języku programujecie


Programuje w  

242 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Programuje w

    • Bascom'ie
      85
    • C
      131
    • asembler'ze
      15
    • innym języku
      11

Ankieta jest już zamknięta!


Pomocna odpowiedź

no niestety BASCOM trochę chyba już nie nadąża, za świadkiem AVRów, no i porównując go z innymi językami które choćby z nazwy mają słowo BASIC, to na tle konkurencji wygląda nie najlepiej.

Jacek31, pokaż mi choć jeden swój kod, który wykorzystuje w przynajmniej 20% to na co pozwala Bascom AVR. A z tym nienadążaniem to też się nie zgodzę, na chwilę obecną Bascom umożliwia zaprogramowanie chyba nawet wszystkich xmeg, oczywiście trzeba mieć specjalny programator do nich, ale o czymś to świadczy.

Jacek31, pokaż mi choć jeden swój kod, który wykorzystuje w przynajmniej 20% to na co pozwala Bascom AVR

Chyba mnie źle zrozumiałeś, mi nie chodziło o kod, a o obsługę np. XMeg, niektóre Tiny też kuleją. Ogólnie powoduje to że i tak trzeba się odwoływać do rejestrów, więc, lepiej przejść do C. No i zrób (zadeklaruj) mi w BASCOM dwuwymiarową tablicę, że o strukturach nie wspomnę.

No i zrób (zadeklaruj) mi w BASCOM dwuwymiarową tablicę

Tablicy się nie da, ale wektor tak, nawet czytając opisy kodów z C do micromouse czytałem, że i tak ludzie robią tablicę na wektorze z sztucznym drugim wymiarem bo tak nawet w C obsługa takiej tablicy jest znacznie szybsza.

Tablicy się nie da, ale wektor tak, nawet czytając opisy kodów z C do micromouse czytałem, że i tak ludzie robią tablicę na wektorze z sztucznym drugim wymiarem bo tak nawet w C obsługa takiej tablicy jest znacznie szybsza.

Bo mało kto umie używać wskaźników do tablic. No ale akurat rozmowy na temat programowania i wyższości jednego języka nad drugim można by toczyć w nieskończoność.

Uznajmy po prostu że BASCOM AVR jest u nas bardzo popularny i tyle.

  • 2 lat(a) później...

Myślę że jak kupisz "Mikrokontrolery AVR Język C Podstawy programowania" na pewno się nie zawiedziesz. Autor książki: Mirosław Kardaś.

  • 8 miesiące później...
  • 2 lat(a) później...

Dobra książka do nauki niektórych języków to podstawa. Czasami jest w stanie naprawdę wiele zdziałać i pomóc w szybkim zaznajomieniu się z tematem. Tak czy inaczej jak ktoś ma smykałkę do programowania, to poradzi sobie doskonale z niemal każdym językiem.

Mi się wydaje, że to są niejako dwa osobne tematy do nauki -- język programowania i samo programowanie na danej platformie. Oczywiście, kiedy uczymy się pierwszy raz, to musimy się uczyć obu na raz, bo trudno się uczyć czegokolwiek nie znając odpowiedniego języka (tak samo dotyczy to historii, muzyki czy matematyki).

Dlatego jestem dużym fanem wybierania na swój pierwszy język do programowania takiego języka, który będzie wymagał do opanowania jak najmniej pracy i będzie jak najmniej wchodził w drogę -- bo nauka programowania jest już sama w sobie wystarczająco trudna. Potem, jak już wiemy mniej więcej co się w środku dzieje, możemy się z łatwością przesiąść na bardziej "faszystowskie" języki.

  • 7 miesiące później...

Nie wiem czy nie zostanę zaraz obrzucony zgniłymi pomidorami.

Post nie jest napisany w celu, cytuję: "Nie wiem co napisać więc napisze cokolwiek" 🙂

Kiedyś (lata '90) na studiach uczono sam nie wiem po kiego grzyba PASCALA - tak nieśmiertelny PASCAL, uczono tego wszystkich i chyba tylko ku uciesze prowadzących.

Język ten potem nigdzie już nie miał zastosowania (zestarzał się) a przekładanie kodu na C lub cokolwiek innego było męką.

Obecnie próbuję moich sił w PYTHON'ie. Idzie powolutku, ale jakoś idzie.

Spora grupa osób poleca zresztą ten obiektowy język jako dobry dla obecnie początkujących nawet w odniesieniu do robotycznych zastosowań. 🙂 No więc u mnie to PYTHON:)

W sumie to nie jest najważniejsze w jakim języku się programuje, ale czy umie się myśleć algorytmicznie. Pascal wcale nie był najgorszym językiem - o czym chyba wie każdy kto musiał uczyć się LOGO. Ja zaczynałem od Basic-a i dzisiaj uważam go za zło wcielone, ale kiedyś pisałem w nim programy. Python to chyba dobry wybór - to taki nowszy Basic, też stworzony do nauki.

  • 2 lat(a) później...
Dnia 15.05.2017 o 16:41, Elvis napisał:

W sumie to nie jest najważniejsze w jakim języku się programuje, ale czy umie się myśleć algorytmicznie.

Wydaje mi się, że masz rację jeśli chodzi o elementarne umiejętności.

Gdy zaczniesz pisać projekt, który posiada dużo logiki i który rozrasta się na setki plików, wtedy pojawiają się dodatkowe problemy. Przykładowo niechlujnie napisany kod wymaga dużo czasu, aby go przeanalizować, zrozumieć i wprowadzić poprawki, rozszerzenia itd.

Cześć,

u mnie głównie C (mikro-kontrolery) trochę C++ (też mikro-kontrolery). Od czasu do czasu piszę trochę w Pythonie. Dość często muszę napisać jakieś krótkie skrypty w Bash'u (shell Linux'a).

Też uczono mnie w latach 90-tych Pascala (na uczelni technicznej), ale nie uważam tego za błąd (Pascal był pierwszym moim językiem wysokiego poziomu, przedtem programowałem wyłącznie w assemblerze Intel 8085 i Z80). W latach 90-tych napisałem sporo programów w tym języku (niektóre były dość złożone). Pamiętam jakim przełomem było w 1995 roku wydanie pierwszej jeszcze 16-to bitowej wersji Delphi (w tamtych czasach nie było jeszcze .NET i Javy). W tamtych czasach to było bardzo nowoczesne i wydajne IDE (bardzo szybki kompilator i dobre biblioteki). Od wczesnych lat 90-tych uczyłem się równolegle języka C. W XXI wieku dużo programowałem wJavie i .NET (C#).

Ale najbardziej lubię język C - pozwala programować na bardzo niskim poziomie (zbliżonym do assemblera), a gdy trzeba zaawansowanych abstrakcji z pomocą przychodzi język C++ i jego biblioteki (np. Boost).

Także gdy ktoś chce się nauczyć języków opisu sprzętu dla układów programowalnych (myślę tu o układach FPGA) znajomość zarówno Pascala jaki i C jest pomocna ponieważ składania dwóch najczęściej stosowanych języków : VHDL i Verilog jest oparta języku Pascal i C.

Pozdrawiam

40 minut temu, FlyingDutch napisał:

Ale najbardziej lubię język C - pozwala programować na bardzo niskim poziomie (zbliżonym do assemblera

No tak - zawsze twierdziłem, że C jest po prostu wspaniałym sposobem na pisanie programów w assemblerze nie znając assemblera 🙂

A tak w ogóle jak mówimy o językach - pierwszy był FORTRAN, zaraz potem poznałem PLAN (assembler na ICL 1900), potem kilka różnych Basiców (Spectrum, Commodore, Atari ST), assembler na 6502, Icon (bo SNOBOL4 raczej jako ćwiczenie), C (potem C++), PHP, Python, Javascript... no i te cztery ostatnie zostały do dziś. Po drodze jeszcze parę odmian Linuksowych shelli (przede wszystkim Bash i Ksh), no i oczywiście rozmaite SQL-e z dodatkami typu PL/pgSQL.

Bądź aktywny - zaloguj się lub utwórz konto!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto w ~20 sekund!

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj się »

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się »
×
×
  • Utwórz nowe...